Moje akcesoria do rysowania i przygoda ze sztuką

Moja przygoda ze sztuką była bardzo długa. Na początku zacząłem rysować proste przedmioty. Jako małe dziecko wyróżniałem się bujną wyobraźnią oraz coraz bardziej zauważalnym talentem. W szkole podstawowej wygrywałem wszystkie konkursy i byłem na prawdę dobry.

W sklepach z akcesoriami dla plastyków był duży wybór

akcesoria dla plastykówW czasach gimnazjum rozwijałem się w innym kierunku. Nie interesowała mnie martwa natura oraz obrazy. Zacząłem zajmować się tylko rysunkiem i naśladowałem postacie z bajek. To była moja pasja przed długi czas. W liceum nie miałem już czasu na rysowanie. Moje akcesoria dla plastyków leżały w szafie. Miałem bardzo dużo nauki i rzetelnie przygotowywałem się do egzaminów maturalnych. To była moja szansa na przyszłość. Do swojej pasji wróciłem dopiero po studiach. Wtedy miałem więcej wolnego czasu i zacząłem dalej rysować. Szybko zauważyłem swoje braki. Było mi ciężko znowu zaczynać. Nawet najlepsze gadżety ze sklepu plastycznego nic mi nie dawały. Musiałem poświęcić na prawdę sporo pracy aby nadrobić wszystkie zaległości. Jednak zawsze szybko się uczyłem i starałem się zrobić jak najwięcej. Na dodatek w dzisiejszej rzeczywistości można było łatwo dostać profesjonalne poradniki odnośnie rysunku. Księgarnie były nimi przepełnione. Nawet w każdym sklepie plastycznym łatwo można było znaleźć kursy dla początkujących. Najwięcej przyjemności sprawiało mi rysowanie budynków. Kochałem podróżować i zawsze starałem się odzwierciedlić piękną architekturę na papierze.

Często odwiedzałem najbardziej znane miejsca w Polsce i spędzałem długie godziny na próbie rysowania tego co widziałem. To wcale nie było łatwe zadanie. Jednak dla chcącego nic trudnego. Teraz często odwiedzam różnego rodzaju miejsca i sam sprzedaję swoje prace aby zarobić na lepsze materiały dla plastyków.