Nowy jork miastem językowym

Po skończeniu liceum przed młodym człowiekiem staje ważna decyzja, co zrobić ze swoją przyszłością. Większość z nich decyduje się na studia, mało kto bowiem ma komfort posiadania dojścia do jakiegoś zajęcia bez porządnego wykształcenia. Trzecią grupą są ludzie, którzy postanowili zrobić sobie przerwę do nich tez należę.

Przerwa językowa na obozie w stanach

obozy językowe nowy jorkZ końcem semestru, kiedy ucichał już gwar maturalny, jednym z głównych tematów wśród moich znajomych były studia. Każdy chwalił się wybranym kierunkiem i uczelnią, na która udało im się dostać. Wszyscy byli bardzo zdziwieni moja decyzją o nie składaniu podania na żadną uczelnię, postanowiłem bowiem zrobić sobie chwilę przerwy na zastanowienie nad swoją przyszłością i nad tym co takiego chcę naprawdę robić. Jedną z możliwości jaką rozważałem był wyjazd za granicę do pracy, nie wiedziałem tylko gdzie chcę się wybrać oraz jaka praca by mnie interesowała. W podjęciu decyzji pomogła mi moja ciotka, kiedy to pewnego dnia wpadła do domu krzycząc: ”obozy językowe nowy jork”! początkowo nie wiedziałem o czym mówi, ale okazało się, iż znalazła ogłoszenie o obozach językowych w stanach, połączonych z opcją zarobku. Zawsze interesował mnie język angielski i kultura ameryki, zdecydowałem się więc wykorzystać okazję. Wyleciałem z polski we wrześniu i od razu zacząłem naukę połączoną z pracą, już sam pobyt i obcowanie z amerykanami bardzo podciągał język, ale mimo to na samym obozie uczono nas bardzo profesjonalnie i w niezwykle praktyczny sposób. Doświadczenia jakie tam zdobyłem pozwoliły mi zdecydować o swej przyszłości i pasjach. 

W dzisiejszym świecie zwykło się przyjmować bardzo krzywdzące założenie, że jeżeli nie idzie się na studia od razu po maturze, to coś jest z człowiekiem nie tak i zostaje mu od razu przypięta łatka. Ja nie przejąłem się podobnymi  niuansami i moja decyzja okazała się dla mnie strzałem w dziesiątkę.