Praca na poczcie i koperty C6

Praca na poczcie, mimo tego, że zazwyczaj pełna jest rutyny bywa czasami interesująca. Chociaż i ile codzienne przeglądanie najróżniejszych kopert, wysyłanie czyiś listów i paczek może nie być nudne. Ostatnio moją pracą było rozpakowywanie kopert i ich posegregowanie ze względu na rodzaje. Tak więc musiała zostać rozdzielona koperta c6 od koperty w rozmiarze c4 czy koperty c6/c5 od kopert b6.

Musiałem segregować koperty C6

koperta c6Jest to praca nużąca, ale i tak wolę pracować tam, niż gdzieś fizycznie, gdyż nie posiadam takiej kondycji. Dzisiaj miałam do przekazania klientom koperty bąbelkowe i czasami ciężko rozpoznać, czy któraś nie zawiera w sobie niebezpiecznych rzeczy, bądź po prostu czy przesyłka nie została po drodze uszkodzona, dlatego większość ludzi otwiera paczkę już na poczcie i kontroluje jej jakość przy nas, czyli przy pracownikach poczty. Dlatego też najlepsza jest trwała koperta c6. Ostatni klient, który chciał zobaczyć czy jego przesyłka jest w całości zamawiał papier do plotera. A przecież jest to trudna do uszkodzenia rzecz, więc byłam zaskoczona, ale są różni ludzie, więc nie ma co się nad tym zastanawiać. Jednak zazwyczaj moja praca opiera się na odbieraniu listów, przystawianiu do nich stempli, ale również na wypłacaniu niektórym ludziom pieniędzy, wystawianiu faktur, a nie tylko na sprzedawaniu kopert, pocztówek.

Mimo wszystko często marzę o wyjeździe do dalekich, ciepłych krajów, by zostać podróżnikiem, który koperty c6 widzi jedynie wtedy, gdy chce wysłać pocztówkę swoim bliskim. Ale na razie to niestety są jedynie marzenia, ale może kiedyś się spełnią? Kto wie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *