Sprezentowałam przyjaciółce kalendarz książkowy Piere Luigi

Znalezienie prezentu dla mojej przyjaciółki Julii to dla mnie jedno z najtrudniejszych zadań w ciągu całego roku. Jest ona cudowną osobą, ale przy tym ciężko określić czym rzeczywiście się interesuje. Chętnie czyta książki, ale tylko wybrane, konkretne tytuły, które zresztą regularnie sobie kupuje. Lubi również jeden zespół, ale ma wszystkie jego płyty, a na koncerty nie jeździ, bo źle się czuje wśród tak wielu ludzi.

Kalendarz książkowy Piere Luigi na prezent

kalendarze książkowe piere luigiW każdym razie nie mogłam jej kupić książki ani płyty. Nie byłam w stanie zaryzykować z ubraniami, bo ma dość specyficzny sposób ubierania się i trudno jest trafić w jej gust. Nie mogłam kupić nawet dla niej kwiatów, bo jest uczulona na pyłek kwiatowy, co swoją drogą jest absolutnym zrządzeniem losu, bo kiedyś każdy nowo poznany przez nią chłopak na pierwszą randkę przynosił jej kwiaty. Długo się zastanawiałam co jej kupić, ale ostatecznie postanowiłam ironicznie nawiązać do jej nawyku wiecznego spóźniania się lub, co gorsza, zupełnego zapominania o umówionym spotkaniu. Z tego powodu postanowiłam jej kupić ładny, elegancki kalendarz. Moja mama zawsze powtarzała mi, że kalendarze książkowe Piere Luigi są bardzo ładne. Sprawdziłam je w internecie i rzeczywiście wydawały się solidnie wykonane, eleganckie i wprost idealne do noszenia w torebce. Bałam się tylko, że Julia odbierze to jako przytyk w jej stronę, ale bardzo się ucieszyła na widok prezentu i z rozbawieniem podziękowała mi za prezent. To, co ucieszyło mnie najbardziej to to, że regularnie z niego korzysta i przestała zapominać o spotkaniach, chociaż wciąż często zdarza jej się spóźniać.
Kalendarz tej firmy okazał się naprawdę bardzo dobry i niesamowicie mi się spodobał. Zdobył moje serce do tego stopnia, że miesiąc później zamówiłam sobie dokładnie taki sam. Co zabawniejsze moja mama i dwie koleżanki z pracą też mają w planie go zakupić.